Wszystkie wpisy

Widma. Znikanie – finisaż wystawy stałej

Po pięciu latach piąta odsłona wystawy stałej Tadeusza Kantora w Cricotece dobiega końca. Wraz z Festiwalem Copernicus doprowadzimy do jej finisażu, przepracowując na koniec jej kluczowe znaczenia.

 


20 – 22 maja, godz. 12.00 – interwencje na wystawie „Tadeusz Kantor. Widma. Korekta”
25 maja, godz. 16.00 – finisaż wystawy, performans „622 upadki” Piotra Mateusza Wacha



Wiodącym tematem wystawy „Tadeusz Kantor. Widma. Korekta” jest pamięć o trudnej przeszłości, zarówno w wymiarze historycznym, jak i osobistym – idea wyraźnie obecna w twórczości tego wizjonera teatru. O ile I wojna światowa była dla Kantora mglistym wspomnieniem, ukształtowanym przez pamięć zbiorową, o tyle II wojnę światową przeżył on w pełni świadomie. Był to czas zagrożenia i destrukcji, a jednocześnie okres tworzenia, które na zawsze zostało naznaczone buntem i protestem przeciw mechanizmom rządzącym historią.
Prezentacja twórczości Kantora odbywa się w sposób bezpośrednio zainspirowany trudną pamięcią i przeszłością twórcy, nakreśloną w jednym z jego tekstów: Pierwsza wojna światowa: miliony trupów w absurdalnej hekatombie. Po wojnie: zwalone trony, wyrzucone na śmietnik szlify, dystynkcje generałów, korony cesarzów i królów, ojczyzny, które bankrutowały, narodowe patriotyzmy, które okazywały się dzikimi nawykami… […] Upłynęło ćwierć wieku. Druga Wojna Światowa. Ludobójstwo, Obozy koncentracyjne, Krematoria, Dzikie Bestie, Śmierć, Tortury, Rodzaj ludzki zamieniony w błoto, mydło i dym, Upodlenie, Czas pogardy… . Szukamy odpowiedzi na pytania: w jaki sposób historia powszechna, Holocaust, pierwsza i druga wojna światowa oraz przeobrażenia społeczno-polityczne wpłynęły na twórczość i biografię artysty? Jak historia determinuje rozwój sztuki? W jaki zaś sposób twórczość reprezentująca poczucie zagrożenia determinuje metody jej wystawiania w przestrzeni muzealnej i prowokuje refleksję dotyczącą granic naszego poznania i rozmowy o odmienności, historii, religii, o nas samych…? 

Motywy historyczne i biograficzne są u artysty silnie zindywidualizowane, funkcjonują jak klisze pamięci. Nie występują linearnie, są wybiórczymi urywkami, wrakami, strzępami przetworzonymi przez mechanizm pamięci i wspomnień artysty, jego kondycji i lęków. Kantor używa ich jako narzędzi świadomie wprowadzanych do złożonych konstrukcji dzieł, w pewnym sensie manewruje nimi jako ready made, czyli realnością gotową. Tkanką wystawy jest więc katastrofa, uobecniona ponownie i zuniwersalizowana przez jej powtórne wystawienie, oddanie jej głosu. Katastrofa staje się kluczowym elementem kształtującym również współczesną przestrzeń społeczną. Wydobywając trudną przeszłość w twórczości Tadeusza Kantora, zadajemy także pytanie o niepewną przyszłość. Ten kalejdoskop różnych pojęć buduje narrację, która – poprzez obiekty, przedmioty, kostiumy, archiwalia, resztki – tworzy siatkę napięć i odnosi się do szerszego kontekstu trudnej przeszłości. 

Dialogujące z równie trudną pamięcią sploty formy i różne estetyki odzwierciedla także kształt wystawy, która buduje napięcia przez „zagęszczenie materii”, nawiązanie do pejzażu ruin, krajobrazu bliskiego katastrofie. Znaczenia i formy nawarstwiają się i powtarzają, zacinają w swej alinearności. Obiekty, przedmioty i kostiumy oglądamy z pewnego oddalenia, w natłoku, w nawiązaniu do bezpośredniego przełożenia „sił rządzących naszą epoką”.

W ostatnim tygodniu trwania wystawy podejmiemy próbę ponownego aktywowania kluczowych dla wystawy idei, takich jak: kontradykcja – indywidualne życie ludzkie vs. historia powszechna; deformacja i rozbijanie formy; zagęszczenie, kłębowisko, natłok, napięcia; melancholia, bycie na granicy; bezdomność, migracje; pamięć i zapomnienie; opresja, stany zagrożenia i ryzyka; osobiste rozrachunki, przeczucie śmierci; kondycja artysty, biografia jako narzędzia kreacji.
Wraz z tegoroczną edycją Festiwalu Copernicus poświęconego „Tajemnicy” – po raz ostatni dotkniemy obiektów na wystawie, zmieniając ich trajektorię w przestrzeni wystawienniczej i budując nową dynamikę między nimi. O godzinie 12:00 przez kolejne 3 dni od 20 do 22 maja obiekty będą sukcesywnie zagęszczane, stłaczane do nowych przestrzennych areałów – by ustąpić miejsca dla energii performatywnego pokazu tanecznego, który zakończy obecność wystawy. 

W niedzielę 25 maja o godz. 16:00 Piotr Mateusz Wach – performer, artysta tańca i teatru ciała – wykona w przestrzeni wystawy utwór opierający się na zintensyfikowanych działaniach fizycznych, eksplorujących zagadnienia ruchu z przestrzeni, takich jak: limitacje, ograniczenia, krawędziowanie, liminalność, transgresja, transu, obnażenia. W swoim procesie przepracowywania treści wystawy, artysta będzie się odnosił do tematów związanych z przeczuciem śmierci, nadchodzącej katastrofy, podnoszeniem śmierci do rangi gestu artystycznego, inspirując się jednocześnie szeroko spektaklami Teatru Śmierci Kantora. 

Performance zatytułowany został „622 upadki”. Piotr Mateusz Wach w ramach performance zamierza wykonać na podeście, będącym osią wystawy „Tadeusz Kantor. Widma” 622 upadki (ok. 14 upadków na minutę). Każdy z upadków będzie liczony i wizualnie oznaczony na interaktywnej projekcji. 622 upadki nawiązują do pierwszej powieści Witkacego, artysty z którego Kantor nie tylko czerpał, ale niejako był jego kontynuatorem. 

Bezpośrednią inspiracją dla tancerza są także obrazy Tadeusza Kantora z cyklu „Dalej już nic!”, gdzie artysta przedstawił samego siebie spadającego nocą, nagiego, odsłoniętego w sensie najgłębszych przeżyć. Główną osią performance będzie praca z napięciem pomiędzy działaniem performera life i docieraniem do ekstremum jego ciała, a obiektami wystawowymi naznaczonymi imersyjną energią pustki i śmierci, a także w nawiązaniu do dzieł Kantora, będących nieustanną walką z upadkiem, próbą osiągnięcia niemożliwego. Dodatkowym elementem performance’u będzie instalacja dźwiękowa przygotowana przez kompozytora Michała Smajdora oraz instalacja video, przygotowana przez Jakuba Kotynię. 

***

Od 20 do 25 maja na wystawę na hasło „Copernicus” wstęp wolny.

Na finisaż wstęp wolny na podstawie wejściówki – do odbioru w kasie Cricoteki od 20 maja.

Ostrzeżenie! Podczas performansu używane będą migające światła stroboskopowe, które mogą wpływać na osoby wrażliwe na migające światła. W performansie pojawia się nagość i autoagresja.

 

Wydarzenie w ramach Copernicus Festival

 


Kuratorzy wystawy: Małgorzata Paluch-Cybulska, Michał Kobiałka

Aranżacja: Zbigniew Prokop, Krzysztof Kućma – Creator s.c.


 

Wystawa czynna: wtorek – niedziela w godz.: 11:00 – 19:00

Bilety w cenie: normalny 20 zł, ulgowy 10 zł; w środy wstęp bezpłatny.

0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu