Worki, 1961
Numer inwentarzowy: CRC/DEP/085
Technika: akryl, płótno
Galeria-Pracownia Tadeusza Kantora ul. Sienna 7/5

Kompozycja, która w pierwszej chwili przypomina abstrakcję, nie jest oderwaną od rzeczywistości formą. Podpowiedzą w interpretacji obrazu jest tytuł dzieła. Worki układają się w bezkształtną masę będącą elementem scenografii w spektaklu „W małym dworku” na postawie dramatu Stanisława Ignacego Witkiewicza. Była to inscenizacja, w której Kantor zrealizował ideę sztuki informelu.
Kantor często posługiwał się malarstwem nie tylko jako odrębnym środkiem wyrazu artystycznego, ale także jako narzędziem do eksperymentowania i sprawdzania swoich idei zanim zrealizował je na deskach teatru. Na odwrociu obrazu znajduje się adnotacja artysty: „Masa worków użytych jako PRZEDMIOT-AKTOR w inscenizacji sztuki S. Witkiewicza: «W małym dworku»”.
W 1955 r. podczas pobytu w Paryżu Kantor zapoznał się z nowym kierunkiem w sztuce, jakim był informel. W malarstwie nurt ten bazował na swobodnie rozchlapywanych plamach farby. Ważny był zarówno proces tworzenia, który miał w sobie coś z teatralnej kreacji, gdy artysta wylewał farbę na płótno w spektakularny sposób, jak i materia. Często do farb dodawano na przykład piasek dla zyskania wyrazistej tekstury. Jak jednak przełożyć ideę informelu ze sztuki malarskiej na scenę teatru? Pierwszym pomysłem Kantora była charakterystyczna gra aktorska, która miała bazować niejako na przypadku – aktorzy nie wczuwali się w odgrywanych bohaterów, lecz wypowiadali kwestie w sposób alogiczny i chaotyczny, rozbijając w ten sposób akcję. Drugim było położenie nacisku na materię – element, który stał się kluczowy dla całej sztuki Kantora.
W spektaklu „W małym dworku” krakowski artysta skupił się na przedmiotach biednych, zniszczonych i porzuconych. Miejscem, wokół którego rozgrywała się akcja, była szafa i stłoczeni w niej aktorzy upchnięci tam wraz ze swoimi tobołkami i workami właśnie. Ukazane na płótnie obiekty są nie tylko wyrazem idei przedmiotów najniższej rangi, ale także ilustracją motywu podróży. Worki i tobołki stały się atrybutem wiecznego wędrowca – postaci, która na stałe weszła do kanonu Kantorowskich bohaterów teatralnych.
Bezkształtna masa rzuconych na stertę worków ma w sobie coś organicznego, a przez jasny kolor wręcz kostno-chrzęstnego, co sprawia, że wygląda jak żywy organizm. Przedmioty często stawały się w sztuce Kantora autonomicznym bytem, nabierając życia, co doskonale prezentują utrwalone na płótnie worki.
Anna Michałowska